Kategorialudzie

Z jakiegoś powodu nie urodziłeś się niedźwiedziem

Do świąt jakoś leci. Lukrowanie pierniczków, doprawianie farszu na uszka, zasłuchiwanie się w starych amerykańskich piosenkach świątecznych, zachwycanie się bombkami w kształcie szklanych pantofelków, francuskich makaroników i donutów z brokatową posypką we wszystkich kolorach tęczy, aż w końcu – maraton po sklepach w celu odkrycia najskrytszych świątecznych marzeń najbliższych. Glögg z imbirem, cynamonem i gwiazdkami anyżu, froterowanie podłogi, firmowa wigilia i odwieczny dylemat: z dekoltem, żeby dowalić szefowej czy bez, żeby zachować posadę. Pakowanie prezentów, bo jak już nie udało się spełnić […]

Continue Reading